Julka

Julka i jej postępy w rehabilitacji.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Weekend w domu

Po tygodniu ciężkiej pracy wróciłyśmy na weekend do domku, Julcia była zachwycona i nie mogła odkleić się od brata. Udało nam się nawet zrobić pierwsze ognisko z sąsiadami ;-)



Dzisiaj przyjechałyśmy znowu do Warszawy i kontynuujemy turnus. Julia niestety od samego wejścia do ośrodka zaprezentowała swoje niezadowolenie, jednak już po 15 minutach ćwiczeń jej nastrój zmienił się o 180 stopni - zaczęła podśpiewywać, zaczepiać i dokazywać. Mam nadzieję, że ten przełom utrzyma się do końca tygodnia.


Julia w sali doświadczania świata


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz