Jesteśmy w Warszawie, uczestniczymy w turnusie w ośrodku Amicus i jednocześnie staramy się zrobić kolejną diagnostykę... W między czasie zwiedzamy stolicę i mieszkamy u Joanny i Artura :-) Julia u cioci i wuja ;-) czuje się jak u siebie. Zazwyczaj w nowym miejscu potrzebuje kilku dni aby się zaaklimatyzować a tym razem weszła jak do siebie i dobry humor jej nie opuszcza :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz