Julka

Julka i jej postępy w rehabilitacji.

piątek, 22 marca 2013

Chodzimy :-)

Julka nie kazała nam długo czekać na następne "popisy". Wczoraj przeszła sama wzdłuż stołu nie trzymając się niczego (jakieś 1,5m). Mam nadzieję, że wejdzie jej w krew zaskakiwanie rodziców ;-)


1 komentarz:

  1. zdolna dziewczyna :) więc zaskakuje :) oby tak dalej :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń